In Touch

Jesteśmy dla Ciebie

SERCE PIKO czyli Passio edukuje muzyką.

Co ma firma Passio, która zajmuje się szkoleniami i edukacją w zakresie pierwszej pomocy do muzyki?
Jest kilka czynników które determinują działania Firmy – jej właściciela i pracowników, a pierwszym z nich na pewno jest pasja. Pasja do ratowania życia, do edukacji, do wykonywanej pracy. Kolejnym to zaangażowanie, ponieważ cokolwiek robią to robią z bardzo dużym zaangażowaniem. Kreatywność, ponieważ aby uczyć w tak ważnym, ale i trudnym temacie jak ratowanie życia nie jest łatwo i trzeba szukać co jakiś czas nowych sposobów na dotarcie do nas – odbiorców. Przypuszczam, że kolejnym z czynników jest to, że lubią muzykę, ponieważ to już nie ich pierwsza produkcja – 30 na dwa to pierwsza piosenka ratownicza, mówiąca o ratowaniu życia poprzez wykonanie masażu serca. Passio przygotowało i przeprowadziło też kilka kampanii społecznych, które można obejrzeć na ich kanale YouTube .
Teledysk SERCE PIKO [cover Despacito – Luis Fonsi] – wersja ratownicza nagrywany był w Rzeszowie w połowie Października, a premiera na YouTube nastąpiła 4 Listopada 2018 r.

Koordynatorem tego projektu i reżyserem dźwięku był Tomasz Micek, tekst napisał Krzysztof Socha. Realizacją dźwięku zajął się Piotr Kuźniar, który razem z Tomaszem zaśpiewali piosenkę. W chórkach towarzyszyli im Kamil Trojnar i Michał Gratkowski. Wideo wykonał Michał Zarzycki.
W teledysku wystąpili:
– Daniel Mokrzycki, Tomasz Micek, Krzysztof Socha, Mateusz Mokrzycki, Mateusz Bogdanowicz, Sylwia Maszlanka, Bartłomiej Zajdel, Dominik Gaweł, Gabriela Gaweł, Marta Labuda, Jakub Winikajtis, Sylwia Szot, Anna Szubert, Kamil Trojnar, Renata Zarzycka -Bienias, pies Daktyl,
Sam cover Despacito jest jeszcze w wykonaniu Passio w wersji Alvin i Wiewiórki, która mnie osobiście bardzo bawi.
Gratuluję Passio pomysłów i samego działania, ponieważ uważam, ze każdy biznes poza tym na tym się głównie skupia – powinien robić dobro, a Wasze akcje w zupełności spełniają te kryteria 🙂

#Passio #Rzeszów #wRzeszowie #SercePiko

Tekst: Waldemar Ruszel

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *